
Napisane:
Wt cze 26, 2007 4:39 pm
przez Kethrax
Marność nad marnościami, wszystko marność. :( Użyj lepswzego skanera. :) Hmmm, jedna postać ma dziwnie spłaszczoną głowę. :/ Może to Thail?

Napisane:
Wt cze 26, 2007 11:49 pm
przez Thail
Raczej Keciu z zgniecioną przez Kwaziego łepetyną


Napisane:
Śr cze 27, 2007 10:00 pm
przez Tzeentch
Nie, to ani Kethrax ani Thail. To ghul. Tylko ghul. Co do obrazków - może nie są idealne, ale jedne z najlepszych, jakie namalowałem. Nie jestem plastykiem.
W zasadzie, wykonałem je z dwóch powodów: po pierwsze, z nudów. Po drugie: miałem nadzieję znaleźć artystę, który namaluje moje postacie zgodnie z moimi wyobrażeniami - a obraz zastępuje tysiąc słów. Obrazki są, oczywiście, dziełem profana - ale widać jakie są pryncypia. Potrzebuję tych obrazków (namalowanych przez profesjonała) do bloga/strony z tymi opowiadaniami, która/y wkrótce się ukaże w sieci.

Napisane:
Cz cze 28, 2007 1:55 am
przez Val
Czasem jedno słowo może zobrazować tyle, co tysiąc obrazów:).

Napisane:
Cz cze 28, 2007 10:17 am
przez Gerino
Ale zwykle nie przechodzi przez cenzurę.